Misiu z zajączkiem siedzą w jednej celi. Misiu siedzi w kącie, a zajączek cały czas biega.
- Misiu uciekajmy stad, oni nas zabiją!
- Zajączku usiądź sobie, jesteś ze mną, nic ci nie zrobią.
Zajączek jednak po chwili wstaje i znów chodzi.
- Misiu uciekajmy oni nas zabija!
- Zajączku uspokój się i siadaj.
Zajączek siada. Otwierają się drzwi do celi wchodzi wielbłąd. A zajączek:
- Misiu uciekajmy, zobacz co oni zrobili z tym koniem!
Siedzi zajączek i cos pisze. Podchodzi wilk:
- Zajączku, co piszesz?
- Doktorat o wyższości zajączków nad wilkami!
- Ja ci zaraz...
I za zającem w krzaki. Zakotłowało się i wychodzi potargany wilk. Za nim niedźwiedź:
- Trzeba się było zapytać, kto jest promotorem!
Przychodzi zajączek do sklepu niedźwiedzia:
- jest chleb dwukilogramowy ?
- nie, jest jednokilogramowy.
Następnego dnia:
- jest chleb dwukilogramowy ?
- nie, jest jednokilogramowy.
Niedźwiedź postanowił upiec chleb dla zajączka. Przychodzi zajączek:
- jest chleb dwukilogramowy ?
- Jest !
- to poproszę połowę.